zabawkiMiękkie, kolorowe, wydające dźwięki  i o bardzo różnych kształtach, w dodatku z elementami, które świecą – to właśnie zabawki dla naszych dzieci i to w różnym wieku od najmłodszych kilkudniowych pociech do kilkulatków, którzy jeszcze nie przekroczyli granicy kilkunastu lat. Nie ma przepisu na idealną zabawkę, bo ważne jest po prostu to, żeby przyciągnęła uwagę i zainteresowała na dłużej, dlatego przeważnie łączy w sobie kilka funkcji i elementów, które właśnie mają spełniać te cele. Należy wziąć pod uwagę to, że zabawki i to takie, które interesują dzieci podobają się im zaczynając od lalek, a na grach planszowych kończąc itp., wiążą się ze sporym wydatkiem. Sposób ich wykonania i posiadane funkcje mają sprawić, że jest to wydatek, który jest inwestycją na kilkanaście tygodni lub kilka miesięcy i dlatego wielu z nas na ten rodzaj zabawek się decyduje zamiast wybrać, coś tańszego. Oczywiście nie każdego z nas na takie zabawki stać, więc dla niektórych tańsze odpowiedniki są czymś, co pozwala im na zakup zabawek dla dzieci i bardzo często jest tak, że może mają jakąś funkcję czy element mniej niż oryginały, ale pod względem jakości wykonania i materiałów wcale znacznie od nich nie odbiegają. Nie zawsze tak jest i niektóre z nich lepiej jest omijać szerokim łukiem, gdy widzimy je na sklepowych półkach, ale jednak powinniśmy się wystrzegać generalizowania, bo nie wszystkie takie są i czasami droga zabawka może się zepsuć szybciej niż ta w znacznie niższej cenie. Najważniejsze czym powinniśmy się kierować przy wyborze zabawki to gust dziecka, jego upodobania i zdolności, a na pewno nie powinniśmy go namawiać na zabawkę, która naszym zdaniem jest dla niego odpowiednia, jeżeli jemu ona w ogóle się nie podoba. Rodzicom bardzo często wydaje się, że wiedzą lepiej, co dziecko powinno lubić, czym się bawić, w co się ubrać i z kim się spotykać, a to może prowadzić do konfliktu i buntu, który najczęściej osiąga punkt kulminacyjny, gdy dziecko ma kilkanaście lat i zaczynają w nim buzować hormony. Potrzebne jest to, żeby dziecka już kilkuletniego nie zbywać i mówić, że my wiemy lepiej co jest dla niego najlepsze, ale wysłuchać, jeśli z czymś się nie zgadzamy to wyjaśnić dlaczego lub powiedzieć wprost, ze nie mamy pieniędzy na tak kosztowną zabawkę, ale nie może to się powtarzać przez kilka lat z rzędu i gdy dziecko otrzymuje kieszonkowe to zaproponujmy, że wspólnie możemy taką wymarzoną rzecz mu kupić. W ciągu roku jest kilka świąt czy dni, na które zwyczajowo kupuje się zabawki i możemy, wtedy kupić, coś słodkiego i jakiś drobiazg, a zabawki i to takie droższe zostawmy na urodziny czy Mikołaja czy Gwiazdkę i im starsze dziecko to lepiej zrozumie i doceni takie postępowanie.

Comments closed.